transport żywności kurierem

Pierwszy Popeyes w Warszawie już otwarty

Restauracja Popeyes

Ponad 40 godzin w kolejce po Chicken Sandwich - warszawiacy pobili rekord. Pierwszy Popeyes w Warszawie już otwarty. Już we wtorek na prawie dwie doby przed otwarciem pierwszej restauracji Popeyes w Warszawie przed Złotymi Tarasami ustawiła się trójka młodych ludzi. Czekali na pierwsze dania kultowej restauracji. Tym samym to właśnie warszawiacy ustanowili nowy, światowy rekord - tak długo w kolejce po Chicken Sandwich nie stano dotąd w żadnym mieście na świecie! Co jeszcze wydarzyło w dniu otwarcia Popeyes w Złotych Tarasach?

Złote Tarasy już od rana witały wszystkich klimatem Nowego Orleanu. W przestrzeniach galerii rozbrzmiewał Brass Brand grający na żywo, a oczekiwanie w kolejce umilały gościom tematyczne tatuaże, fotobudka i rapujący freestyler, który swoją doskonałą “nawijką” wchodził w interakcje z gośćmi restauracji i opowiadał o marce. Tuż po 10:00, po odsłonięciu słynnej już pomarańczowej kotary, pierwsi warszawiacy skosztowali dań z całej karty menu dostępnej w Polsce. 

Wytrwałość pierwszych gości zaskoczyła nas i co tu kryć - bardzo ucieszyła. Dotychczas to w Stanach Zjednoczonych, czy Chinach kolejki biły rekordy - kolejny pobił Szczecin, ale 40 godzin… To niesamowite! Będzie się czym chwalić - cieszy się Jakub Aleksandrowicz, Marketing Director Popeyes CEE. Goście naprawdę dopisali. Już po pierwszych godzinach od otwarcia widać, że warszawiacy zasmakowali w naszym kultowym Chicken Sandwich i niepowtarzalnych w smaku frytkach Cajun.  Nie ma się co dziwić, bo to właśnie ta kanapka podbiła serca fanów na całym świecie - dodaje Aleksandrowicz.

Dużą popularnością wśród gości restauracji cieszyły się także pozostałe klasyki - frytki Supreme Fries (z sosem serowym i ze szczypiorkiem), Chicken Wrap, czy Chicken Tenders. Klienci chętnie próbowali też dań przygotowanych z myślą o polskim rynku, jak specjalna wersja Coleslaw Chicken Sandwich oraz Louisiana Wings glazurowane  słodko-ostrym sosie Voodoo Sweet Chilli.

- Warszawa to bardzo ważne miejsce na kulinarnej mapie Polski, na otwarcie Popeyes w tym mieście wszyscy czekali od momentu wejście marki na rynek, widzieliśmy to szczególnie na naszych social mediach. Bardzo cieszymy się, że możemy teraz ugościć mieszkańców stolicy. Do końca roku planujemy otwarcie jeszcze dwóch kolejnych restauracji w tym mieście - mówi Jakub Aleksandrowicz. 

Przepis na sukces Popeyes? Proste - moc soczystego kurczaka i chrupiącej panierki, doskonałe dodatki, a wszystko okraszone smakiem wyrazistych przypraw z Luizjany. W dniu otwarcia menu Popeyes niewątpliwie odniosło sukces. Przypomnijmy, co słynna restauracja serwuje gościom i ile trzeba zapłacić za jej dania w Warszawie? Z propozycji Popeyes, warto wyróżnić, np.:
-   słynny Chicken Sandwich w kilku odsłonach:
    - klasyczny lub pikantny za 19,95 pln;
    - Deluxe (w wersji łagodnej i pikantnej) za 25,95 pln;
-   Coleslaw Chicken Sandwich (w wersji łagodnej i pikantnej) za 23,95 pln;
-   Fillet Nuggets; świeżo przygotowane chrupiące kawałki piersi z kurczaka (panierowane i smażone ręcznie) za 5 szt.15,95 pln;
-   średnie frytki Cajun za porcję 100 g. 9,95 pln;
-   Classic Chicken Wrap i Spicy Chicken Wrap, czyli 2 kawałki kurczaka marynowane w specjalnej mieszance przypraw z Luizjany, z sosem majonezowym, sałatą i pomidorem a wszystko zawinięte w tortillę za 19,95 pln;
-   Popeyes Biscuit  klasyczne, amerykańskie maślane ciastko serwowane z miodem za 7,95 pln;
-   Yuzu Premium Shake o smaku azjatyckiej cytryny Yuzu z bitą śmietaną i kruszonymi ciasteczkami  400 ml za 15,95 pln.
Do każdego zestawu napoje z o refilllu Pepsi w cenie.  
Popeyes w swojej kuchni czerpie inspirację z tradycji smaków Nowego Orleanu, miasta różnych kultur i grup etnicznych. Sądząc po reakcjach gości, wydaje się, że wrocławianom te smaki szczególnie przypadły do gustu.