Wirtualne restauracje zarabiają: 2,7 mln złotych dodatkowego przychodu w rok

Wirtualne restauracje zarabiają więcej

Wirtualne restauracje stały się idealnym rozwiązaniem dla branży gastronomicznej, pozwalając szybko przestawić się na ofertę tylko w dostawie. Menu wirtualnych restauracji jest stworzone z myślą o zamówieniach, które część swojego istnienia spędzają w podróży, a produkty potrzebne do stworzenia potraw są ograniczane do minimum.

Koncepcja biznesowa jest oparta na dedykowanej platformie technologicznej, którą każdy restaurator może w prosty sposób wdrożyć we własnej kuchni. Dzięki temu właściciele restauracji mogą lepiej wykorzystywać posiadane zasoby, bez dodatkowych inwestycji

„Prowadzę sieć restauracji z piwem warzonym na miejscu i bardzo dużymi salami jadalnymi. Nasze menu i marka nigdy nie były zaprojektowane z myślą o dostawie” – wyjaśnia Jerzy Becz, właściciel sieci Bierhalle.

Wirtualne restauracje to, przyjazne dla dostawy, wirtualne marki restauracyjne, zaprojektowane tak, aby można je było przygotować w niemal każdej komercyjnej kuchni.

„To, jak ludzie zamawiają jedzenie, zmieniło się, pandemia była tego wielkim akceleratorem. Aplikacje do zamówień zrewolucjonizowały sposób, w jaki szukamy i zamawiamy jedzenie” – mówi Marek Cynowski, CEO Rebel Tang.

Wirtualne restauracje to dodatek do kuchni. Ilość zamówień generowanych przez wirtualne restauracje nie zaburzy działania lokalu. Bierhalle w pierwszych 12 miesiącach współpracy uzyskało 1,1 mln zł czystego zysku netto, po odliczeniu food-cost’u wynoszącego średnio 25% oraz prowizji dla operatora.

Żyjemy w czasach online, pandemia jeszcze bardziej nas w tym przekonaniu umacnia. Wirtualne restauracje ułatwiają i przyśpieszają dotarcie do klienta.

Spodobał Ci się nasz wpis? Podziel się nim ze znajomymi!