PR-public relations w gastronomii

PR-public relations w gastronomii

Słowo "PR"  na stałe zagościło w słownikach języka polskiego oraz świadomości społecznej. Często jednak jest źle rozumiane, mylone z innymi pojęciami, a nawet błędnie wymawiane! Dlatego też warto na wstępie wyjaśnić ten termin oraz przyjrzeć się bliżej, jakimi narzędziami operuje i w jaki sposób jest wykorzystywane w gastronomii.

Określenie PR pochodzi z języka angielskiego i oznacza Public Relations (zapisywane również małymi literami; dosł. "kontakty z otoczeniem"), a sam skrót należy wymawiać [pi-ar], a nie jak często można usłyszeć [pijar] (słowo to określa członka rzymskiego zakonu męskiego Pijarum z XVI w.).

Skoro wyjaśniliśmy etymologię pojęcia, należy przyjrzeć się bliżej samej dziedzinie. Czym właściwie jest PR?

PR jest dziedziną zajmującą się kształtowaniem jak najlepszego wizerunku danej instytucji, organizacji, a nawet pojedynczej osoby (np. polityka albo artysty), dba o powszechną akceptację i buduje pozytywne skojarzenia przede wszystkim w mediach, wśród innych instytucji, władz, kontrahentów, inwestorów i osób wpływowych − w tym także tzw. trendesetterów i influencerów, czyli osób wpływających na opinię społeczną (celebryci, sportowcy, dziennikarze, blogerzy itp.). Dzięki temu pozytywny przekaz trafia do szerszego grona odbiorców, klientów czy fanów. Spin doktorzy, czyli osoby profesjonalnie zajmujące się PR-em,  muszą wykazać się pomysłowością, nieszablonowym działaniem i ogromną siłą perswazji. Wystarczy spojrzeć na pracę rzeczników prasowych, którzy dokonują wszelkich starań, aby zniwelować jakiekolwiek potknięcia danej organizacji czy osoby publicznej − to oni stoją na pierwszej linii ataku mediów i od ich działania zależy, jaką opinię wyrobi sobie społeczeństwo.
A zatem PR opiera się na rzetelnym przekazaniu informacji na temat firmy, usług i produktów. Ponadto kreuje w świadomości odbiorcy konieczność działania danej firmy  i określa jej miejsce na rynku. Po trzecie dba również o właściwą komunikację wewnątrz organizacji − niejednokrotnie pisaliśmy już o ogromnej roli w tworzeniu wizerunku firmy przez zaangażowanych i usatysfakcjonowanych pracowników.
Nie należy mylić PR-u z reklamą, promocją czy marketingiem. Jest to pojęcie szersze, ponieważ nie ogranicza się jedynie do kontaktów z bezpośrednimi klientami na co dzień odwiedzającymi lokal. O ile marketing ma za zadanie wywołać wśród konsumentów potrzebę oraz ją zaspokoić, o tyle PR jest narzędziem wspierającym, który ma sprawić, że dana marka będzie obecna w świadomości społecznej oraz pozytywnie kojarzona przez odbiorców. Dlatego też w przypadku dużych, znanych firm warto pomyśleć o zatrudnieniu osoby wyznaczonej wyłącznie do budowania relacji publicznych, a nie pracującej w marketingu i jedynie dorywczo zajmującej się działaniami PR-owymi.

Z kim możemy zbudować dobre relacje i jakie korzyści z tego osiągniemy?

  • Lokalna społeczność, czyli bezpośredni i stali klienci − poprzez organizację imprez tematycznych, w tym charytatywnych, wspieranie lokalnych inicjatyw, np. sponsorowanie świetlic dla dzieci, klubów sportowych, pikników szkolnych itp.
  • Turyści − przyciąganie klientów poprzez budowanie szczególnej otoczki wokół naszego lokalu, np. rozsławienie go ze względu na chlubną historię (miejsce, w którym spotykali się wybitni artyści; stolik, przy którym Napoleon zjadł posiłek po wygranej bitwie; miejsce powstania pierwszych zdań wielkiej powieści itp.). Turyści uwielbiają fotografować się w takich miejscach i zamieszczać pamiątkę na portalach społecznościowych.
  • Władze lokalne − zapraszanie przedstawicieli władz na eventy, imprezy czy degustacje może ułatwić późniejsze relacje, niezwykle ważne przy dopełnianiu różnego rodzaju formalności (nie chodzi oczywiście o korupcję czy protekcję, a jedynie nawiązanie relacji).
  • Media − jako tzw. czwarta władza przedstawiają nasz wizerunek na szerszą skalę, kształtują opinię na oficjalnych stronach, portalach czy na łamach czasopism branżowych, zaś wpływowi dziennikarze mogą rozsławić nasz lokal także na prywatnych kontach na portalach społecznościowych, typu Twitter, Instagram, Facebook.
  • VIP-y − nie chodzi tylko o osoby bardzo znane, lecz raczej wpływowe, np. biznesmeni, inwestorzy, sponsorzy, z którymi można podjąć długofalową współpracę.

Jakie działania możemy podejmować w ramach akcji PR-owych?

  • Sponsoring, wspieranie akcji charytatywnych, wydarzeń kulturalnych − szczególnie owocne okaże się w przypadku nagłośnionych przez media bankietów z udziałem sławnych i wpływowych ludzi.
  • Sponsorowanie imprez stricte kulinarnych, oraz pośrednio związanych z gastronomią, szczególnie zaprezentowanie się na targach np.:
    • targi ślubne (catering weselny);
    • targi pogrzebowe (catering na konsolidacje);
    • targi turystyczne (współpraca z hotelami i biurami podróży);
    • targi sportowe (catering opracowany według określonych zasad dietetycznych − wysokobiałkowy, bezglutenowy, niskokaloryczny itp.);
    • współpraca ze szkołami, przedszkolami, parafiami (organizacja eventów, pikników rodzinnych, koncertów);
    • współpraca z lokalnymi organizacjami (kluby, związki, stowarzyszenia itp.).
  • Organizowanie w lokalu wydarzeń kulturalnych, zachęcanie do udziału w konkursach, wręczanie atrakcyjnych nagród itp.
  • Współpraca z firmami, organizacja imprez integracyjnych lub tematycznych (np. wspólne oglądanie meczu piłkarskiego, świętowanie rocznic, osiągnięcia targetu,  rozwoju firmy itp.).
  • Bezpłatne degustacje, konkursy na najsmaczniejsze danie, pojedynki między kucharzami na najlepsze menu.

PR jako dziedzina wspierająca marketing jest często lekceważona lub niejako wchłaniana przez działania marketingowo-promocyjne. Spychanie jej w cień sprawia, że lokal nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału i odrzuca wiele szans wypromowania się przy niewielkim nakładzie kosztów. Niekiedy bezpłatne zamieszczenie posta na oficjalnym koncie lokalu na Facebooku może mieć znacznie większy wpływ na klientów niż kosztowna akcja promocyjna. Tak jak w przypadku akcji marketingowym − PR-owiec powinien być aktywny, kreatywny, czujny i stale trzymać rękę na pulsie. Nigdy nie wiadomo, skąd może nadejść propozycja współpracy lub na jakie sytuacje trzeba będzie zareagować.

Portal gastronomiczny GastroWiedza.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Słowa kluczowe
programy marketingowe reklama w gastronomii reklama