mojekrzesła.pl

Odtwarzanie muzyki w gastronomii cz.2 - teoria i praktyka orzecznictwa

Odtwarzanie muzyki w gastronomii cz.2

Po przeczytaniu tego artykułu będziesz wiedział:
  • W jaki sposób i na jakich zasadach organizacje zbiorowego zarządzania przeprowadzają kontrole w lokalach gastronomicznych
  • Jakie uprawnienia im przysługują
  • Skąd czerpią informacje o lokalach
  • Czy jeżeli muzyka nie przynosi zysku to można ją odtwarzać bez opłat
  • Jak wygląda sprawa przedawnienia roszczeń właścicieli lokali na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania

Często w Polsce mówimy ,,prawo sobie a życie sobie’’, wyrażając przy tym nasz stosunek do regulacji normatywnych, które w życiu codziennym mają inny wymiar niż zaplanował to sobie ustawodawca. W tym artykule przyjrzymy się, jak funkcjonują w praktyce przepisy regulujące kwestie praw autorskich, a zwłaszcza egzekwowanie poboru opłat za odtwarzanie muzyki w lokalach. Przeanalizujemy uprawnienia ,,kontrolerów’’ oraz sposoby ich działania. Następnie pochylimy się nad problemem zwolnienia od opłat licencyjnych w przypadku braku związku między zyskiem a włączonym radiem na sali. Na końcu zostanie poruszona bardzo ważna kwestia terminu przedawnienia roszczeń organizacji zbiorowego zarządzania za odtwarzanie muzyki w lokalu.

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631)

bardzo precyzyjnie uregulowała kwestie ochrony własności intelektualnej. Na mocy jej przepisów zostały powołane organizacje zbiorowego zarządzania, takie jak np. ZAiKS czy STOART, a odtwarzanie muzyki bez odpowiednich umów zostało uznane za przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zatem z formalnego punktu widzenia, na właściciela lokalu został nałożony obowiązek zgłoszenia się do siedziby odpowiedniej organizacji zbiorowego zarządzania i podpisania umowy na publiczne odtwarzanie utworów muzycznych.
W innym wypadku, gdy ,,kontrolerzy'' stowarzyszenia twórców będą świadkami złamania przepisów ustawy, mogą złożyć wniosek o ściganie do właściwego prokuratora. Efektem takiej ,,kontroli'' jest w większości przypadków propozycja zawarcia umowy na legalne odtwarzanie muzyki. Często też organizacje zbiorowego zarządzania występują z żądaniem uregulowania opłat od momentu rozpoczęcia działalności. Jest to rzadkie, ale spotykane. Najczęściej poprzestają na skłonieniu właściciela lokalu do zawarcia umowy. Oczywiście w obliczu możliwości złożenia wniosku o ściganie, jest to swoista ,,propozycja nie do odrzucenia''.
 
Wobec jednoznacznych  uregulowań prawnych, warto się przyjrzeć jak te precyzyjne przepisy są realizowane w rzeczywistości. Skąd w siedzibie ZAiKS-u dowiedzą się, że np. w Kraśniku w województwie lubelskim działa restauracja, której właściciel umila swoim klientom posiłek przy pomocy najnowszych przebojów.

Źródła informacji o lokalach nie wywiązujących się z obowiązku uiszczania opłat 
Podstawową bazą danych dla organizacji zbiorowego zarządzania jest Internet, gdzie ich przedstawiciele szukają adresów restauracji, barów czy pubów. Następnie porównują listę wszystkich działających w danej okolicy obiektów ze spisem tych, z którymi mają zawarte umowy licencyjne i tak typują lokale do ,,kontroli’’.

W tym miejscu należy podkreślić, że od strony prawno-ustrojowej ZAiKS, STOART itp. to zwykłe stowarzyszenia. Nie są one organami administracji publicznej, jak Urząd Skarbowy czy Państwowa Inspekcja Pracy, nie przysługują im w związku z tym uprawnienia właściwe aparatowi administracyjnemu. Nie mają też wglądu do baz danych, które prowadzą te organy ani nie mogą od nas żądać informacji o działalności gospodarczej.
 
Najczęstszą zatem metodą ich działania jest rozmowa telefoniczna z właścicielem lub pracownikiem restauracji i podawanie się za np. ankietera lub wizyta w restauracji ,,pod przykrywką’’, jako klient. W czasie takiego wywiadu  kontrolerzy sprawdzają  m. in. od kiedy prowadzimy działalność, ile miejsc jest w naszym lokalu, czy odtwarzamy muzykę z radia itp.
 
Zwykle potem w ciągu kilku dni przychodzi pismo z danej organizacji zbiorowego zarządzania, w którym stawiane jest następujące ultimatum: albo zostanie zawarta umowa licencyjna albo zostanie złożony wniosek o ściganie do prokuratury. Organizacjom zbiorowego zarządzania zależy głównie na wynagrodzeniu dla artystów, których reprezentują, więc po zawarciu stosownego porozumienia, nie podejmują zwykle kroków prawnych.


Argumenty prawne przeciw wnioskom organizacji zbiorowego zarządzania
Przestępstwo polegające na odtwarzaniu muzyki bez zezwolenia to tzw. ,,przestępstwo wnioskowe’’, czyli takie, które wymaga pisemnego wniosku pokrzywdzonego (w tym wypadku określonego stowarzyszenia) do wszczęcia śledztwa przez prokuratora. Jedynym skutecznym wyjściem, aby uniknąć przewidzianych prawem restrykcji jest zawarcie stosownej umowy albo zaprzestanie odtwarzania muzyki lub skorzystanie z tzw. ,,muzyki bez praw autorskich’’.
Powszechnie się słyszy o tym, że restauratorzy podnoszą w swojej obronie argument, że odtwarzana w lokalu muzyka nie przynosi im zysku. Jest to związane z następującym brzmieniem art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631)
Posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.
 

Jest to dobry sposób na obronę w przypadku małych sklepów, ale znacznie trudniej jest się na niego powołać właścicielom lokali gastronomicznych.
Trzeba wykazać po pierwsze, że jest się posiadaczem danego urządzenia, czyli odbiornik musi być w posiadaniu osoby, będącej na sali. Po drugie, można w ten sposób odtwarzać program radiowy lub telewizyjny. Nie ma ten przepis zastosowania w przypadku choćby płyt CD.

Ostatni punkt przytoczonej powyżej definicji  wzbudza najwięcej kontrowersji, gdyż w przypadku restauracji ciężko jest wykazać brak związku między odtwarzaną muzyką a zyskiem. Jeżeli mamy do czynienia z radiem w sklepie, kiosku itp., to klient robi tam zakupy nie zważając na rodzaj muzyki albo na sam fakt czy jest tam odtwarzana. Dlatego w takim przypadku orzecznictwo sądów jest z reguły jednolite.

Natomiast w przypadku restauracji jest więcej znaków zapytania. Klient pubu czy restauracji wybiera dane miejsce nie tylko ze względu na cenę, ale też mając na względzie na miłą atmosferę, którą tworzy m.in. muzyka odtwarzana w danym lokalu.

Oczywiście zdarzają się też orzeczenia, w których strona wygraną jest właściciel. Trzeba jednak pamiętać, że o stanowisku sądu zawsze będą decydowały indywidualne dla danej sprawy okoliczności. Jednak co do zasady, powyższy przepis nie ma zastosowania w przypadku restauracji.

Przedawnianie roszczeń
Aby w pełni zrozumieć realia omawianego problemu, należy przyjrzeć się kwestii przedawnienia roszczeń organizacji zbiorowego zarządzania wobec właścicieli lokali. Instytucja przedawnienia polega na tym, że po pewnym czasie zobowiązanie, które nie jest w jakiś sposób dochodzone, może stać się niewymagalne, tzn. możemy uchylić się od jego spełnienia poprzez podniesienie zarzutu przedawnienia. Polega to na powołaniu się przed sądem na upływ określonego czasu. Polski Kodeks cywilny rozróżnia dwa zasadnicze terminy: 10 letni (dla większości zobowiązań) i 3 letni (dla zobowiązań związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i tzw. ,,roszczeń okresowych’’ np. z tytułu najmu).
 

W praktyce pojawił się problem, w jaki sposób zakwalifikować roszczenia organizacji zbiorowego zarządzenia. Został on rozstrzygnięty przez sądy na niekorzyść restauratorów. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z roku 2005 r. (sygn. I ACa 896/2005):

Jeżeli ZAiKS dochodzi odszkodowania za niewypłacenie tantiem, to ma na to dziesięć lat, a nie trzy - jak przy świadczeniach okresowych lub roszczeniach związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawnia się po dziesięciu latach, nawet gdy należności płatne są okresowo.  

Organizacje zbiorowego zarządzania jak STOART czy ZAiKS nie są organami administracji publicznej, zatem nie przysługują im szczególne uprawnienia kontrolne.
Właściciel lokalu ma obowiązek podpisania umowy z organizacjami zbiorowego zarządzania przed rozpoczęciem publicznego odtwarzania muzyki w lokalu.
Stowarzyszenia twórców czerpią wiadomości o lokalach gastronomicznych głównie z powszechnie dostępnych źródeł jak Internet, ulotki, ogłoszenia itp.
Kwestia braku związku między zyskiem a odtwarzanym programem telewizyjnym bądź radiowym jest ciężka do udowodnienia w przypadku lokali gastronomicznych, ale każdy przypadek podlega indywidualnej ocenie.
Roszczenia organizacji zbiorowego zarządzania wobec restauratorów przedawniają się, zgodnie z orzecznictwem sądów, po upływie 10, a nie 3 lat.

Portal gastronomiczny GastroWiedza.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie zabronione.